Odpowiedź w sprawie protestu Iwony Lewandowskiej.
(data: 2009-11-15)

Odpowiadam najszybciej jak można, aby usunąć wszelkie wątpliwości i zamknąć ten temat:

1. Powody, dlaczego Zarząd nie podał do wiadomości systemu rozgrywek wyjaśniłem już poprzednio, ale powtórzę.
Na zebraniu przegłosowaliśmy nowy system rozegrania sezonu w lidze pierwszej i drugiej (całkowicie inny niż w roku ubiegłym), a liga trzecia i czwarta jeszcze nie istniały. Nie było możliwości planowania awansów i spadków.

2. W regulaminie nie jest napisane, że w przypadku nie podania aneksu o nowym sposobie rozgrywania gier obowiązuje system z poprzedniego sezonu. Nikt z Zarządu również tego nie twierdził.

3. Stwierdzenie, że wszyscy zawodnicy przyjęli, że w tym roku będzie obowiązywał system rozgrywek: jedna drużyna spadająca i dwie broniące się w barażu jest nieprawdziwe, ponieważ wszystkie drużyny z drugiej i trzeciej ligi w poprzednim sezonie awansowały i spadały w systemie 2 + 2. System spadków 1 + 2 był im obcy.

4. Po zatwierdzeniu ilości drużyn w każdej z lig i sposobie przeprowadzenia gier systemem mecz i rewanż, Zarząd podjął decyzję o wprowadzeniu jednakowych warunków dla czterech lig, czyli systemu 2 + 2.

5. Z powodu mojego zaniedbania wpis ten wprowadziłem na stronę później niż powinienem, ale nie zmienia to faktu, że decyzja taka istniała.

6. Przykro mi, że, jak stwierdził Przemek, decyzja ta godzi w Twoją drużynę.
Nikt w Zarządzie nie patrzy na to w ten sposób i nie układa zasad rozgrywek pod pojedyńcze drużyny. Zarząd musi opiekować się 58 drużynami.

Mam nadzieję, że udzieliłem wystarczających wyjaśnień, dotyczących powstania zasad spadków i awansów w sezonie 2009/2010.

Odpowiedź na protest:

Z przyczyn niezależnych od Zarządu (brak wszystkich zgłoszeń i możliwości skompletowania ligi na zebraniu otwierającym) nie doszło do zgłoszenia aneksu o sposobie rozegrania sezonu 2009/2010. Nie mógł być tym samym spełniony warunek z paragrafu 3.
W takiej sytuacji, aby liga mogła rozpocząć rozgrywki, Zarząd musiał zastosować paragraf 16.
W związku z tym protest oddalam, jako bezzasadny.

Tomasz Rogoziński


«« powrót